Recenzja “Avatara” i kolejne w planach

Wreszcie udało się wygospodarować trochę wolnego czasu i napisać jakiś tekst. Obawiam się, że stało się to kosztem snu przez część nocy, ale nie żałuję – warto było obsmarować od góry do dołu żałosne “dzieło” Jamesa Camerona pt. “Avatar”. Mam nadzieję, że moje bezczelne i pretensjonalne krytykanctwo was zadowoli!

» Dużo hałasu o słabiutki film – “Avatar”

Na koniec nie omieszkam pochwalić się jeszcze, że zdobyłem kolejną książkę Terry’ego Pratchetta. Kiedy tylko uporam się z nauką, wrzucę dwie kolejne recenzje – “Świat Finansjery” i “Muzyka Duszy”, obie pozycje autorstwa wspomnianego Anglika. Tymczasem życzę miłej lektury najnowszego tekstu!

  • email
  • RSS
  • Add to favorites
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • MySpace
  • Wykop
  • Twitter
  • BLIP - Bardzo Lubię Informować Przyjaciół
  1. No comments yet.

  1. No trackbacks yet.

Słodko-kwaśne dowcipy 2

Stare reklamy Nike Football